Kredyt bez BIK widniejąc jednocześnie w bazach bywa trudne, jednak z pewnością nie jest niemożliwe. Niezbędne jest spełnienie kilku ważnych wymagań stawianych przez instytucje, które decydują się na dość ryzykowną transakcję – udzielenie zobowiązania Klientowi, któremu banki odmówiły z powodu negatywnej oceny. W takiej sytuacji jedynym zabezpieczeniem jest poręczyciel. Opinie na temat produktów tego typu są w sposób znaczący podzielone. W dzisiejszym artykule przytoczymy największe korzyści tego rozwiązania oraz czynniki, które przemawiają za tym, by jednak z nich nie korzystać.

Możliwość uzyskania kredytu bez Bik z poręczycielem

To niewątpliwy plus, gdy mamy do czynienia z sytuacją niemal bez wyjścia. Negatywna historia w BIK lub duża ilość zobowiązań w przypadku banków są pierwszymi czynnikami, przez które spotyka nas odmowa. Nic w tym dziwnego. Każda instytucja finansowa udzielająca pożyczek i kredytów jest zobowiązana przez Art.9 z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. 2011 Nr 126 poz.715) do upewnienia się, że pozytywne rozpatrzenie wniosku nie będzie wiązało się ze stratami finansowymi:

Kredytodawca przed zawarciem umowy o kredyt konsumencki jest zobowiązany do dokonania oceny ryzyka kredytowego konsumenta.”

W tym celu nie muszą korzystać jednak z baz, dzięki czemu firmy pożyczkowe miały możliwość stworzenia produktów finansowych specjalnie dla grupy klientów, którzy nie mają dobrej zdolności finansowej.

Kłopotliwy poręczyciel

Zostanie żyrantem to ogromna odpowiedzialność. Osoba poręczająca nie tylko poświadcza solidność wnioskującego, ale zobowiązuje się również do spłacania kredytu, jeśli kredytobiorca tego zaniecha. Choć formalności kredytu bez BIK z poręczycielem są łatwe do przejścia, to najtrudniejszą częścią jest znalezienie poręczyciela, który nie tylko się zgodzi, ale będzie też spełniał szereg wymagań.